Co nam najbardziej zapadło w pamięci? Gościnny dla harcerzy Kraków, Krakowskie Błonia z widokiem na Wawel i Kopiec Kościuszki. Niesamowita atmosfera, muzyka, zabawa, humor, przyjaźń, poznawanie innego Krakowa, warsztaty, zajęcia z różnych dziedzin, a przede wszystkim mnóstwo młodych, roześmianych, „kolorowych” ludzi z harcerską buławą w plecaku witanych uśmiechami krakowian.
Nasza 28 osobowa ekipa Hufca Rydułtowy ZHP cieszy się, że mogła zapisać chociaż mały fragment tego zlotu. Ten historyczny zlot będzie długo w naszej pamięci jako jedna z najważniejszych imprez harcerskich w naszym życiu. Chociaż jesteśmy bardzo zmęczeni tak bardzo intensywnym życiem na Zlocie, już tęsknimy za jego atmosferą i kolorytem. Życzymy wszystkim tak wspaniałej przygody, atmosfery i braterstwa, jakiej zaznaliśmy na Zlocie ZHP na krakowskich Błoniach. Serdecznie pozdrawiamy całe Śląskie Gniazdo oraz wszystkich zlotowiczów i dziękujemy za wszystko!
Czuwaj!
Drużyna Zlotowa Hufca ZHP Rydułtowy, który 24 sierpnia obchodził 10 miesiąc istnienia.
(relację i zdjęcia nadesłał dh Henryk Komarek)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz